Co to jest superfood

2019-06-13
Co to jest superfood„Superfood”, „Powerfood”, „Top 10 najzdrowszych produktów” – na pewno widziałeś już dziesiątki takich tytułów. Dla wszystkich osób, które dbają o zdrowie, opis superżywności wydaje się czarujący. Superfoods są przedstawiane jako produkty o niesamowitych właściwościach – mają wspomagać walkę z nadwagą i chorobami cywilizacyjnymi. Inni twierdzą, że to tylko tani chwyt marketingowy. Jak jest naprawdę? Przeczytaj artykuł, dowiedz się, co to jest superfood i czy warto włączyć je do swojej diety.

Co to jest Superfood

Superfood to pokarm bogaty w składniki odżywcze, uważany za szczególnie korzystny dla zdrowia i samopoczucia.

Nie ma jednej, medycznej definicji superżywności. Termin ten wykorzystuje się w celu podkreślenia prozdrowotnych właściwości wielu produktów.

Za superfoods uznaje się najczęściej produkty roślinne, chociaż termin ten może dotyczyć również nabiału i niektórych gatunków ryb.

Superfood powinny być bogate w witaminy, minerały, antyoksydanty i inne składniki, wspomagające prawidłowe funkcjonowanie organizmu.

Lista superfood

1. Jagody

Obraz przedstawiający jagody, jako produkt znajdujący się na liście superfoods.

Jagody często znajdują się na szczytach wielu list superfood. Bogate w witaminy, błonnik rozpuszczalny i poprawiające metabolizm związki roślinne (fitochemikalia).

Znane w rodzimej medycynie ludowej, jako sprawdzony sposób na biegunkę (regulują pracę układu pokarmowego). Spożywanie jagód zaleca się też osobom ze zwiększonym poziomem cholesterolu.

Magazyn o zdrowiu Circulation opublikował badania, z których wynika, że zawarte w jagodach flawonoidy redukują ryzyko chorób serca u młodych kobiet. Ponadto potwierdzono, że związki zawarte w jagodach zapobiegają stanom zapalnym dróg moczowych.

Podobne składniki znajdziesz również w popularnych truskawkach i żurawinie.

2. Migdały ziemne chufas

Obraz przedstawiający, że migdały ziemne chufas to przykład superfood.

Chufas określa się również jako ciborę jadalną, orzech tygrysi lub migdał ziemny (chociaż w rzeczywistości jest to bulwa). Chufas pochodzą z rejonu morza śródziemnego. Są produktem spożywczym o ponad 3000-letniej tradycji. Stosowano je w medycynie tradycyjnej do walki z problemami trawiennymi (szczególnie tym, którym towarzyszy nieprzyjemny zapach z ust).

Bogate w błonnik oraz minerały: potas i fosfor – pomagają w obniżaniu złego cholesterolu. Zawartość cukrów w chufa jest relatywnie mała w porównaniu z innymi bulwami lub bakaliami – przez co ich spożywanie jest wskazane dla osób na diecie niskowęglowodanowej. Olej z chufas jest bogaty w kwasy tłuszczowe nienasycone i stanowi dobry substytut oliwy z oliwek.

3. Fasola, komosa ryżowa i produkty pełnoziarniste

Obraz przedstawiający, że fasola, komosa ryżowa i produkty pełnoziarniste znajdują się na listach superfood.

Produkty zawierające dużo błonnika, który pomaga zwalczyć zły cholesterol. Rozpuszczalny błonnik daje też poczucie sytości, które może być pomocne przy redukowaniu wagi ciała.

Chcesz zadbać o swój układ pokarmowy? Przeczytaj, w czym jest błonnik.

Fasola jest najpopularniejszym, niskotłuszczowym źródłem białka. To również świetne źródło wielu cennych witamin i minerałów, których może brakować osobom nie stosującym żadnej diety.

Produkty pełnoziarniste, które w procesie produkcji nie są pozbawione odżywczej okrywy owocowo-nasiennej, mają podobne zalety, co fasola (chociaż nie zawierają takiej ilości białka). Komosa ryżowa nie jest ziarnem, chociaż przygotowuje się ją podobnie. Jest źródłem białka, witamin, minerałów oraz antyoksydantów.

4. Orzechy i nasiona

Obraz przedstawiający, że orzechy i nasiona to przykład popularnych superfood.

Orzechy i nasiona zawierają wysokie ilości minerałów oraz zdrowych tłuszczy. Produkty tego pochodzenia bardzo często znajdziesz na popularnych listach superżywności.

Zawierają niezbędne witaminy z grupy B i witaminę E, które korzystnie wpływają na stan skóry i pracę mózgu. Są dobrym źródłem białka na diecie wegetariańskiej. Ponadto dostarczają do organizmu fosfor, cynk, magnez, sód, potas, wapń i żelazo. Orzechy i nasiona stanowią wspaniałe uzupełnienie diety dla osób, którym dokucza nietolerancja laktozy.

Ich problemem jest natomiast kaloryczność. Niewielka garść orzechów może zawierać nawet 100 kalorii.

5. Łosoś, sardynki, makrela

Obraz przedstawiający, że do superfood można zaliczyć również ryby.

Ryby są uznawane za wartościowe źródło białka i witaminy D, wykorzystywanej w leczeniu chorób skóry. Zawierają też witaminy z grupy B. B6 – potrzebną w syntezie enzymów i hormonów oraz B12, która bierze udział w syntezie czerwonych krwinek.

Pomimo wielu kontrowersji (spowodowanych między innymi przez odkrycie, że niektóre z tych gatunków ryb mogą zawierać rtęć), magazyn Live Science wskazuje, że są to produkty superfood, bogate w kwasy omega-3, które obniżają ryzyko chorób serca i udaru.

6. Owoce egzotyczne

Obraz przedstawiający, że smoczy owoc (oraz inne egzotyczne owoce) często zaliczane są do listy superfoods.

Listę najpopularniejszych superfoods zamykają egzotyczne jagody acai, owoce noni (Morwa Indyjska) oraz smoczy owoc (Pitaja).

Owoce acai pochodzą z Ameryki Południowej. W Polsce dostępne najczęściej w postaci soku. Acai są stosowane przez plemiona amazońskie do zwalczania biegunki lub owrzodzenia.

Morwa Indyjska pochodzi z Polinezji. Wykorzystywana w tamtejszej medycynie ludowej, gdzie spożywa się tą roślinę niemal w całości (w trakcie leczenia szeregu chorób układu pokarmowego).

Pitaja to owoce kaktusa, szczególnie popularne w Azji Południowo-Wschodniej. Znane już w Starożytności, do dziś pozostają popularnym składnikiem diety mieszkańców Chin, Wietnamu i Filipin. Pitaja ma pomagać w regulacji poziomu insuliny we krwi, co ułatwia odchudzanie.

Mianem "superfood" określa się w Polsce również takie produkty jak: soja, orzechy włoskie, brokuły i szpinak. Prozdrowotne właściwości mają mieć również dynia, siemię lniane, jarmuż, żurawina oraz kasza jaglana.

Skąd wziął się termin Superfood

Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda wskazują, że termin „superfood” został wprowadzony na początku XX wieku przez amerykańską korporację United Fruit Company. Jego wprowadzenie było połączone z ogromną kampanią marketingową, mającą promować spożywanie bananów. Korporacja reklamowała je jako tanie, odżywcze i łatwostrawne. Miało to skłonić Amerykanów do włączenia większej ilości bananów do swojej codziennej diety.

Następnie termin ten był wykorzystywany do promocji najróżniejszych produktów – nie koniecznie pochodzenia roślinnego. Już w 1949 kanadyjska prasa reklamowała w ten sposób słodkie bułki.

„Superfood” zniknął na kilkadziesiąt lat, aby ze zdwojoną siłą powrócić w 1998, wraz z artykułem Aarona Mossa w czasopiśmie „Nature Nutrition”, który stwierdził:

Ludzie mają ogromny wybór, jeżeli chodzi o sposoby odżywiania swojego ciała, ale niektóre produkty są tak odżywcze, że można je określić jako superfoods.

Media i specjaliści od marketingu zakochali się w określeniu „superfoods”. Większa świadomość żywieniowa społeczeństwa pozwoliła w ciągu dekady zmienić prosty termin w wielomiliardowy, globalny biznes. Badania firmy Nielsen jednoznacznie dowodzą, że konsumenci są gotowi zapłacić więcej za zdrowe produkty o wyższej jakości.

Kontrowersje wokół Superfood

Moda szybko sprawiła, że termin „superfoods” zaczął być nadużywany. Od tej chwili nie było już miesiąca, w którym nie pojawiłby się nowy „superfood”. Najczęściej starano się w ten sposób wypromować egzotyczne lub zapomniane produkty. Mianem tym zaczęto określać diety, książki i suplementy.

Pojawiły się też pierwsze głosy sprzeciwu. American Heart Association wskazało, że „superfood nie przynależą do oddzielnej grupy żywieniowej i nie określono żadnych kryteriów tego terminu”. Natomiast Cartherin Collins, naczelny dietetyk szpitala św. Jerzego w Londynie stwierdziła - „W koncepcji superfood jest tyle pomyłek, że nawet nie wiem, z której strony zacząć ją obalać.”

Należy podkreślić, że większość krytyki odnosi się do koncepcji diet, złożonych wyłącznie z produktów określanych jako „superżywność”. Jednocześnie nie kwestionuje się, że produkty określane tym mianem są bogate w składniki odżywcze.

Problem polega na tym, że nazwa "superfood" może skłonić konsumentów do skupienia się wyłącznie na kilku produktach, rezygnując z innych, które mają podobne właściwości, a nie są tak promowane.

Czy warto włączyć Superfood do diety

Różnorodność diety nie służy tylko do dostarczania organizmowi niezbędnych witamin i minerałów. Dobrze skonstruowana dieta powinna zapobiegać też jedzeniu ich zbyt dużej (lub zbyt małej) ilości, dostarczać odpowiednią ilość kalorii oraz po prostu...cieszyć. Świadome podejście do kwestii żywienia sprawi, że Twoje posiłki zaczną być interesujące i smaczne.

Dlatego odkrywaj nowe produkty. Ucz się, jak je wybrać, przygotować i jak się nimi cieszyć. Ale nie kieruj się wyłącznie modą. Zamiast wybierać same „superfood”, postaraj się stworzyć super-dietę, pełną różnorodnych, zdrowych i smacznych produktów.

Szukasz ciekawego sposobu żywienia? Poznaj zasady diety koszernej.

Pokaż więcej wpisów z Czerwiec 2019
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel